Pytanie o cenę pada zwykle w pierwszej wiadomości. Zanim ktokolwiek zapyta o terminy, program czy sprzęt, pyta ile to kosztuje. I trudno się dziwić, bo rozrzut ofert na rynku jest naprawdę duży. Jedno szkolenie kosztuje tysiąc złotych, inne prawie pięć tysięcy, a z opisów na stronach ciężko wyczytać, skąd bierze się ta różnica.
Poniżej rozkładam cenę kursu na części pierwsze. Znajdziesz tu konkretne kwoty, wyjaśnienie skąd się biorą i kilka rzeczy, które warto sprawdzić, zanim wpłacisz zaliczkę.
Ile kosztuje szkolenie z elektroepilacji w Krakowie?
Za profesjonalny kurs elektroepilacji w Krakowie zapłacisz najczęściej od 2 000 do 5 000 zł. W Akademii Elekko to dwudniowe szkolenie w kameralnej parze (Ty, druga kursantka i instruktor przez cały czas) za 2 499 zł od osoby. Chcesz dodatkowo poznać tryby Blend i IPERBlend albo wolisz uczyć się zupełnie sama? Oba te warianty dokupisz jako niezależny dodatek za 499 zł każdy.
Kurs prowadzimy w grupach dwuosobowych, czyli Ty, jedna druga kursantka i instruktor, który cały czas jest przy Was obu. To wciąż daleko od masowych, tłumnych szkoleń, a jednocześnie pozwala utrzymać niższą cenę niż zajęcia w pełni indywidualne (te też są dostępne, jako płatny dodatek). Dlatego przy porównywaniu ofert warto patrzeć nie tylko na kwotę, ale i na to, ilu kursantów przypada na jednego prowadzącego. Trzy tysiące złotych za dwa dni w kameralnej parze to zupełnie co innego niż trzy tysiące za dwa dni w dwudziestoosobowej sali.
I jeszcze jedno, zanim przejdziemy dalej. Elektroepilacji nie da się nauczyć z nagrań ani z kilkugodzinnej prezentacji. To praca igłą wprowadzaną w mieszek włosowy, gdzie liczy się precyzja rzędu dziesiątych części milimetra. Porównywanie samych cen, bez sprawdzenia ile godzin faktycznie spędzisz z igłą w dłoni, niewiele daje.
Co obejmuje cena bazowa, a za co dopłacasz dodatkowo?
Cena bazowa 2 499 zł to dwa dni w parze i pełne przygotowanie do samodzielnej pracy w zawodzie elektrologa. Do wyboru są dwa niezależne dodatki po 499 zł: moduł Blend/IPERBlend (zaawansowane technologie i trening na wymagających obszarach) oraz wariant indywidualny, czyli nauka sam na sam z instruktorką zamiast w parze. Wybór sprowadza się w zasadzie do jednego pytania. Chcesz umieć wykonywać zabieg, czy chcesz umieć wykonać każdy zabieg i uczyć się we własnym tempie.
Kiedy wystarczy szkolenie w cenie bazowej 2 499 zł?
Ten wariant ma sens, jeśli chcesz dołożyć elektroepilację do istniejącej oferty gabinetu i zaczynasz od standardowych obszarów: nóg, pach, bikini i twarzy. W programie jest skondensowana teoria z BHP, nauka doboru parametrów i grubości igieł, a praktyka na modelkach rusza już pierwszego dnia.
Sensowny start dla osoby, która chce najpierw sprawdzić, jak usługa przyjmie się wśród jej klientek, zanim wyda kilkanaście tysięcy na własne urządzenie. Wychodzisz stąd z poprawną techniką wkłucia i umiejętnością dobrania parametrów, czyli z fundamentem, bez którego reszta i tak się nie utrzyma. Czego nie dostaniesz: zaawansowanych trybów Blend i IPERBlend, a więc mniejszy będzie Twój komfort przy trudniejszym owłosieniu.
Dla kogo lepszym wyborem jest dodatek Blend/IPERBlend za 499 zł?
Ten dodatek wybierz wtedy, gdy elektroepilacja ma być główną usługą w Twoim gabinecie, a nie dodatkiem. To rozszerzenie programu o tryby Blend i IPERBlend, które decydują o skuteczności przy grubym, opornym i głęboko osadzonym włosie. Cały kurs, także wariant bazowy, odbywa się na flagowym urządzeniu SINEPIL, czyli na sprzęcie, jaki faktycznie stoi w profesjonalnych gabinetach.
Te 499 zł dopłaty wygląda inaczej, kiedy przeliczysz je na możliwości. Bez trybu Blend część klientek albo odeślesz, albo osiągniesz u nich słabszy efekt. A efekt to w elektroepilacji jedyny argument sprzedażowy, bo klientka wraca na kolejne sesje tylko wtedy, kiedy widzi rezultat po pierwszych zabiegach. Dopłata zwraca się zwykle już po pierwszym, najwyżej kilku takich trudniejszych przypadkach.
Od czego zależy cena kursu elektroepilacji i dlaczego oferty tak bardzo się różnią?
O cenie decydują przede wszystkim dwie rzeczy: ilu uczestników przypada na jednego instruktora i ile godzin z całego kursu to faktyczna praktyka. To najdroższe pozycje w budżecie organizatora i jednocześnie te, które przesądzają, czy po szkoleniu poradzisz sobie sama. Materiały, catering czy ładny certyfikat kosztują grosze i nie mają wpływu na Twoje umiejętności.
Czy liczba dni szkoleniowych realnie przekłada się na cenę i jakość kursu?
Tak, i jest to zależność właściwie liniowa. Każdy dodatkowy dzień to kolejne godziny pracy instruktora, kolejne modelki i kolejna partia materiałów jednorazowych. Na jednodniowym kursie poznasz teorię i zrobisz kilka próbnych wkłuć. Przez dwa dni zdążysz przećwiczyć zabieg na różnych partiach ciała i u różnych osób, a dopiero powtarzalność daje pewność ruchu.
Przy okazji sprawdź, jak organizator liczy dzień szkoleniowy. W jednej ofercie oznacza on cztery godziny, w innej osiem. Po przeliczeniu na godziny tańszy kurs potrafi okazać się droższy.
Dlaczego kameralna grupa (lub wariant indywidualny) kosztuje więcej niż masowe szkolenie grupowe?
Bo instruktor pracujący z dwiema osobami poświęca im kilkanaście razy więcej uwagi niż prowadzący dwudziestoosobową grupę, a przy wariancie indywidualnym ta uwaga jest jeszcze większa. A to właśnie poprawianie ustawienia igły na bieżąco decyduje, czy nauczysz się dobrej techniki, czy utrwalisz błąd. W dużej grupie realny czas, kiedy ktoś patrzy na Twoje ręce, potrafi skurczyć się do kilkunastu minut przez cały dzień.
Elektroepilacja nie wybacza złych nawyków. Za płytkie wkłucie to brak efektu i podrażniony naskórek, za głębokie to ryzyko blizny. Nikt tego nie wychwyci z drugiego końca sali. Więc kiedy porównujesz dwie oferty w podobnej cenie, a jedna zakłada pracę w kameralnej grupie do dwóch osób, to nie są oferty porównywalne.
Jak sprzęt używany podczas szkolenia wpływa na cenę kursu?
Urządzenia do elektroepilacji różnią się liczbą trybów pracy i dokładnością regulacji parametrów, a szkolenie na profesjonalnym sprzęcie kosztuje więcej, bo organizator wyłożył na ten sprzęt kwotę porównywalną z ceną samochodu. Kurs na jednym prostym aparacie nauczy Cię jednej metody. Szkolenie obejmujące tryby takie jak Blend czy IPERBlend daje narzędzia dopasowane do różnych typów owłosienia i różnych partii ciała.
Jest w tym też zwykły pragmatyzm. Jeśli po kursie planujesz kupić własne urządzenie, praca na profesjonalnym sprzęcie podczas szkolenia oszczędzi Ci później tygodni ustawiania parametrów metodą prób i błędów.
Co powinna zawierać cena szkolenia z elektroepilacji, żeby kurs był kompletny?
W cenie powinny znaleźć się: teoria razem z BHP, nauka doboru parametrów i grubości igieł, praktyka na modelkach zapewnionych przez organizatora, wszystkie materiały jednorazowe, dostęp do urządzeń przez cały czas zajęć oraz certyfikat. Wszystko ponad tę listę to bonus. Wszystko, czego na niej brakuje, to powód do niepokoju.
Dwie rzeczy sprawdź szczególnie uważnie. Pierwsza: kto zapewnia modelki. Jeśli organizator oczekuje, że przyprowadzisz kogoś swojego, zwykle znaczy to, że przećwiczysz zabieg na jednym typie skóry i jednym typie owłosienia. A różnorodność przypadków ma tu ogromne znaczenie. Druga: co dzieje się po kursie. Pierwsze samodzielne zabiegi zawsze rodzą pytania, więc możliwość napisania do instruktora tydzień później jest realną wartością, nawet jeśli nikt jej nie wycenia.
Listę wszystkiego, co powinno znaleźć się w rzetelnym kursie, opisałam szczegółowo w tekście o tym, jak wygląda program kursu elektroepilacji. Możesz potraktować go jak listę kontrolną przy porównywaniu ofert.
Jakie koszty dodatkowe trzeba doliczyć do ceny kursu elektroepilacji?
Poza samym szkoleniem doliczyć trzeba dojazd, ewentualny nocleg w Krakowie, a przede wszystkim własne urządzenie i zapas igieł, jeśli chcesz wprowadzić usługę do gabinetu od razu po kursie. Sprzęt jest tu największą pozycją i lepiej zaplanować go równolegle ze szkoleniem, a nie pół roku później, kiedy zapał zdąży opaść.
Osoby spoza Krakowa mają o tyle łatwiej, że miasto jest dobrze skomunikowane z całym południem Polski, a kurs w formule dwóch następujących po sobie dni załatwia sprawę jednym wyjazdem zamiast kilkoma weekendowymi podróżami.
Czy tani kurs elektroepilacji się opłaca i na czym oszczędzają najtańsze szkolenia?
Najtańsze szkolenia tną koszty dokładnie tam, gdzie są one najwyższe: na czasie praktyki, na modelkach i na liczbie instruktorów. Czyli na wszystkim, co decyduje, czy po kursie będziesz umiała pracować. Certyfikat dostaniesz w każdym przypadku. Z umiejętnościami bywa różnie.
Rachunek jest dość brutalny. Kurs za 1 500 zł, po którym nie odważysz się przyjąć klientki, kosztuje realnie 1 500 zł plus wszystko, czego nie zarobiłaś przez kolejne miesiące. Kurs za 2 499 zł, po którym w drugim tygodniu robisz pierwsze płatne zabiegi, zwraca się w kilka tygodni. Oszczędzanie na szkoleniu bywa najdroższą oszczędnością w tej branży, bo źle utrwalona technika wraca później w postaci niezadowolonych klientek i reklamacji.
Jest jeszcze kwestia, o której mówi się rzadziej. Zabieg wykonany bez znajomości przeciwwskazań i zasad BHP może komuś zaszkodzić, a odpowiedzialność spoczywa na osobie trzymającej igłę, nie na organizatorze kursu sprzed pół roku.
Po jakim czasie zwraca się inwestycja w szkolenie z elektroepilacji?
Przy stawce od 150 do 250 zł za godzinę zabiegu, jaka utrzymuje się obecnie w Krakowie, szkolenie w cenie bazowej 2 499 zł zwraca się po mniej więcej 10 do 17 godzinach pracy, a wersja z obydwoma dodatkami (3 497 zł) po jakichś 14 do 23 godzinach. Czyli realnie w pierwszym albo drugim miesiącu regularnego przyjmowania klientek. Niewiele usług w gabinecie kosmetycznym oddaje włożone pieniądze tak szybko.
Do tego dochodzi charakter samej usługi. Elektroepilacja to seria zabiegów rozłożona na wiele miesięcy, więc jedna klientka wraca do Ciebie regularnie zamiast raz. Zamiast wiecznie polować na nowych klientów, budujesz przewidywalny grafik. W skali roku znaczy to więcej niż sama stawka godzinowa.
Czy koszt kursu elektroepilacji można odliczyć od podatku lub sfinansować z dofinansowania?
Prowadząc działalność gospodarczą, wydatek na szkolenie podnoszące kwalifikacje wykorzystywane w tej działalności można co do zasady wrzucić w koszty uzyskania przychodu. Osoby zatrudnione i pracodawcy mogą z kolei starać się o wsparcie z Krajowego Funduszu Szkoleniowego albo o dofinansowanie usług z Bazy Usług Rozwojowych. Szczegóły zależą od formy opodatkowania i od aktualnych naborów, więc konkretną sytuację najlepiej omówić z księgową i sprawdzić w powiatowym urzędzie pracy.
Sporo osób pomija ten krok, a potrafi on ściąć realny koszt szkolenia o kilkadziesiąt procent. Nawet samo wrzucenie kwoty 2 499 zł czy więcej (z dodatkami) w koszty firmowe zmienia całą arytmetykę.
Na co zwrócić uwagę przed zapisaniem się na kurs elektroepilacji w Krakowie?
Przed wpłatą zaliczki sprawdź cztery rzeczy: ile godzin to faktyczna praktyka na modelkach, ilu kursantów przypada na instruktora, na jakich urządzeniach będziesz pracować i czy po szkoleniu ktoś odbierze telefon, gdy pojawi się problem. Odpowiedzi na te pytania powiedzą Ci o kursie więcej niż cały opis na stronie.
Najprościej po prostu zadzwonić i zapytać wprost. Ktoś, kto prowadzi szkolenia rzetelnie, poda konkretne liczby bez zastanowienia. Jeśli w odpowiedzi słyszysz ogólniki, to też jest odpowiedź.
Sprawdź jeszcze, kto prowadzi zajęcia i czy nadal pracuje z klientkami. Osoba wykonująca zabiegi na co dzień przekaże Ci rzeczy, których nie ma w żadnym podręczniku. Jak zachowuje się skóra po depilacji woskiem, jak rozmawiać z klientką przez półtorej godziny sesji, ile czasu realnie zarezerwować w grafiku na pierwsze zabiegi.
Ile realnie warto zapłacić za szkolenie z elektroepilacji w Krakowie?
Tyle, ile kosztuje kurs z prawdziwą praktyką pod okiem instruktora, pracą na profesjonalnym urządzeniu i wsparciem po zajęciach. W Krakowie oznacza to widełki mniej więcej od 2 500 do 3 500 zł, w zależności od wybranych dodatków. Który wariant wybrać, zależy od tego, jak dużą rolę elektroepilacja ma odegrać w Twojej ofercie.
Elektroepilacja jest jedyną metodą trwałego usuwania owłosienia i jedną z niewielu usług w beauty, gdzie chętnych jest wyraźnie więcej niż osób umiejących je obsłużyć. W takiej sytuacji dobrze zrobione szkolenie zwraca się szybciej niż w większości innych specjalizacji.
Chcesz porównać oba warianty, sprawdzić najbliższe terminy albo po prostu pogadać o tym, który kurs ma dla Ciebie sens? Zajrzyj na stronę opisującą szkolenie z elektroepilacji w Krakowie i napisz do nas. Dobierzemy wariant do tego, od czego zaczynasz i dokąd chcesz dojść.



